Historia budowy Domku Gotyckiego nie jest dostatecznie
wyjaśniona. Przed nim istniał w tym samym miejscu niewielki pawilon ogrodowy z
dużym owalnym otwartym salonem z kolumnadą. Pawilon ten zaznaczony jest na
anonimowym planie Puław z około roku 1770 i na planie aignerowskim z około roku
1775. Opisuje go pobieżnie we Wspomnieniach Leon Dembowski. W czasie pogromu
Puław w roku 1794 pawilon uległ niezawodnie gruntowej dewastacji. Nie
podejmowano już pewnie jego odbudowy, tylko przekształcono w pierwszych latach
wieku XIX na nową budowlę w duchu modnego wówczas neogotyku. Zakończenie robót
oraz inauguracja muzeum w Domku Gotyckim nastąpiła w maju 1809 roku. Decyzja
przebudowy pawilonu parkowego z owalnym salonem na Domek Gotycki nie zapadła
jednak od razu. Księżna Izabella miała początkowo inny pomysł. W liście pisanym
10 grudnia 1800 r. donosi synowi Adamowi, przebywającemu we Włoszech, o
konieczności wzniesienia niewielkiego domku dla dozorcy w głębi tzw. Dzikiej
Promenady. Domek ten miał być zbudowany przy użyciu rozmaitych fragmentów
lapidarialnych, które księżna zewsząd ściągała. Prosi gorąco syna, by jej przysłał
koniecznie ,,jaką pamiątkę z Rzymu, bądź Kapitolu, bądź z Panteonu. Ja nie
koniecznie żądam czegoś wielkiego- dodaje księżna- niech to będzie kawałek rogu
czy kapitelu, czy płaskorzeźby,,. Wyznaje następnie, że w posłanym Delille'owi opisie ogrodu
puławskiego wspomina o takim domku z różnych ułomków. Delille umieścił go w
swoim poemacie, ale przecież domku jeszcze nie ma... ,,śmiesznie by też było
mówić o tym a nie uczynić tego,, -kończy sentencjonalnie. Z domku tego ostatecznie
zrezygnowano, a wszystkie zdobyte przez księżną prawem i lewem fragmenty
lapidarialne wmurowano następnie w ściany Domku Gotyckiego, przebudowanego ze
wspomnianego już barokowego pawilonu, włączając je tym samym w ciąg ekspozycji
muzealnej. Ówczesny wygląd Domku dość znacznie odbiegał od stanu
dzisiejszego. Domek Gotycki stanowił wówczas barwną plamę na tle zieleni
parku. Ściany jego pozostawiono w surowej cegle, z wyjątkiem narożników i arkad
wykonanych z piaskowca. Na tle czerwonej cegły tym wyraziściej rysowały się
wmurowane fragmenty lapidarialne. Domek otrzymał formę malowniczej willi. Od
wschodu i południa otaczają go ostrołukowe arkady wsparte na wysmukłych
kolumnach, a od północy taras na sześciu
kolumnach korynckich, być może wykorzystanych z istniejącego tu poprzednio
pawilonu, a uchodzących za kolumny z ,,domu Augusta II,,. Nad wejściem
umieszczono marmurową tablicę z napisem. Najpierw cytat z Homera:
SUNT LACRIMEA RERUM
ET MENTEM MORTALIA TARGUNT
następnie wiersz Delille'a: ,,Que jusque dans cex
lieux la glorie a ses honneurs / L'humanite ses droits et la pitie ses
pleurs,,, a poniżej wolne tłumaczenie polskie: Aż w te strony rozniosłaś czyny
nasze sławo / I tu do łez litości ma nieszczęście prawo...,, Nad oknem
balkonowym I piętra wmurowano ponadto niewielką tabliczkę z wyrytym imieniem
fundatorki i rokiem MDCCCIX.
W. Richter, Domek Gotycki od wschodu, akwarelaJ. Chandeller, Domek Gotycki od południa, akwarela
Na parterze mieści się przedsionek, duża półkolista
sala wystawowa, klatka schodowa oraz niewielka izdebka dostępna z zewnątrz; na
pierwszym piętrze zachowano ten sam układ pomieszczeń. W dekoracji wnętrz
starano się podkreślić i uzasadnić nazwę pawilonu. Motyw ostrego łuku występuje
w sztukatorskich fryzach, w barierze schodów,w otworze kominka. Nie brak jednak i
motywów klasycznych, swoiście przestylizowanych. Kolumna na parterze (z piaskowca)
i dwie na pierwszym piętrze (drewniane), kanelowane, posiadają kapitele z liści
akantu. W dekoracji fasety stropu sali pierwszego piętra występują również
antyczne maski pomiędzy motywami trójliścia wpisanego w łuk ostry. W sali na
parterze kolumna dźwiga belkę przecinającą w poprzek strop, na której
umieszczono charakterystyczny napis:
WSZYSTKIEMU CO LOS ZMIENIA I CO CZAS POŻERA
CZŁOWIEK TKLIWYM WSPOMNIENIEM ZNIKOMOŚĆ ODBIERA.
Całe ściany
wewnętrzne Domku pokryte były gęsto eksponatami, po większej części
obrazami. Projektodawcą układu wewnętrznego Domku miał być wspomniany już
Wojciech Jaszczułt.
Domek Gotycki, pocz. XX w. Fot. Adela Żychowicz
Domek Gotycki jest
jak najbardziej charakterystyczną budowlą z przełomu klasycyzmu i
romantyzmu, łączącą w sobie elementy jednego i drugiego kierunku. Wcześniejszy o
parę lat Dom Gotycki w Arkadii nieborowskiej projektowany około roku 1795, jest
daleko bardziej jednolity stylowo. Domek Gotycki w Puławach, mimo ostrołukowych
arkad i neogotyckiego detalu, jest w gruncie rzeczy pełen klasycznego
umiaru. Projektowany był przecież przez klasycystę, który niechętnie ulegał
nakazom mody. W dziejach neogotyku w Polsce, dzięki swojej popularności zajął
poczesne miejsce, choć bynajmniej nie zapoczątkował u nas tego kierunku.
Domek puławski
podobał się współczesnym bardzo.,,Domek Gotycki (...) niepospolitego
kształtu, szczególny i wytworny w zewnętrznych i wewnętrznych ozdobach
swoich,, -Pisze Klementyna z Tańskich Hoffmanowa i dodaje: ,,Architektura domu
tego jest gotycka i kształtna, mniejszy się zdaje niźli jest w istocie, więcej
nadobny niźli wspaniały (...).
Tadeusz
St. Jaroszewski-Puławy w okresie klasycyzmu (Teka Konserwatorska-Zeszyt
5). Wydawnictwo: Arkady 1962 r.